Dziś znów dostałam SPAM od money.pl
Marketing internetowy (E-MARKETING), PRAWO a e-biznes, 08 listopad 2006, Marketing Internetowy dla firm
Pewnego razu zapisałam się na prenumeratę, która okazała się dla mnie bezwartościowa i nudna.
4 listopada 2006 chciałam zrezygnować…
Usunęłam się z bazy.
Wtedy money.pl zaczęło mnie SPAMOWAĆ!!
Bo JEŚLI jeszcze przed moim wypisaniem były to dla mnie informacje irytujące, tak od momentu wypisania się jest to SPAM!! Bo:
Sam pewnie wiesz: Spam to email zawierający niezamówione informacje, na których otrzymywanie nie wyraziłeś zgody.
Definicję SPAMU możes przeczytać w poście w kategorii Marketing.
Według komunikatu, który wyskoczył po moim „usunięciu”, mój e-mail w bazie nie istnieje!!
Dla pewności powtórzyłam czynność. Wyskoczył następujący komunikat:
“PROBLEM : Adres email jest niepoprawny lub taki użytkownik nie istnieje w naszej bazie.”
Email jest poprawny! A taki użytkownik ISTNIEJE w ich bazie!
DOWÓD??
NIESTETY, money.pl ZNÓW WYSŁAŁO MI SPAM.
Nieco poirytowana, napisałam więc do odpowiednich osób z prośbą o usunięcie mnie z listy subskrybentów.
Pani, odpisała, że oni SPAMU nie wysyłają.
Pani podała mi link, z którego oczywiście już wcześniej próbowałam skorzystać.
Więc napisałam ponownie z cytatem, który Ci podałam:
“PROBLEM : Adres email jest niepoprawny lub taki użytkownik nie istnieje w naszej bazie.”
A tym razem Pan informatyk napisał, że mojego maila w bazie nie ma, i że może mam inny email, na który przychodzi mailing.
Ty na pewno masz inteligentną wyobraźnię i mógłbyś sobie wyobrazić, co Ty byś poczuł gdybyś był pewny, na który email przychodzi SPAM.
Wiem dobrze, na który email przychodzi ten okropny mailing, bo mam go w skrzynce do tej pory. Jak tu można się pomylić??
Dziś o 17:18 znów dostałam SPAM od money.pl
Wystrzegajcie się tego serwisu. Chyba, że obok viagry chcecie dostawać inne niechciane maile.
Ja tracę czas na korespondencję z pracownikami tego serwisu. A szkoda. Bo ta prosta czynność mogłaby zająć kilkanaście sekund. A tak money.pl po raz drugi zraziło mnie do siebie.
Pierwszy raz, gdy mailing okazał się dla mnie nudny i bezwartościowy.
Drugi raz, gdy nie mogłam się wypisać. I dalej nie mogę.
Jest 20:17. Dokładnie 11 minut temu dostałam kolejny mail SPAM od money.pl
RATUNKU!
| Digg it | RawSugar | Slashdot | Y! MyWeb

listopad 9th, 2006 at 12:07
Usługa „E-gazety Money.pl” jest świadczona zgodnie z przepisami prawa, w szczególności – z przepisami ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 r. oraz ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r.
E-gazety Money.pl są wysyłane wyłącznie użytkownikom, którzy zapisali się na nie, zaakceptowali regulamin i potwierdzili chęć ich otrzymywania (do każdej osoby, która się zapisuje, jest wysyłany mail weryfikujący).
Każdy użytkownik ma możliwość wypisania się z e-gazet w dowolnym momencie. W momencie kiedy się wypisuje, jego adres jest usuwany z bazy i nie mamy nawet technicznej możliwości wysłania maila „przez pomyłkę”. Nie mamy żadnego interesu w tym, aby wysyłać e-gazety osobom, które nie są nimi zainteresowane.
Nie mamy w bazie adresu e-mail, z którego Pani pisze. Zapewne otrzymuje Pani e-gazety na jakiś inny adres, który sama Pani podała – innej możliwości nie ma (domyślam się, że podała go Pani zbierając punkty w konkursie Money Mania). Nasz programista prosił Panią o przysłanie wszystkich swoich adresów e-mail – możemy sprawdzić, na który (które) z nich się Pani zapisała i usunąć go. Niestety, nie doczekaliśmy się odpowiedzi, ale bezpodstawnej publicznej krytyki, którą można uznać za pomówienie.
Jeszcze raz proszę o przysłanie nam swoich adresów – usuniemy je zgodnie z Pani życzeniem.
listopad 9th, 2006 at 12:28
Droga Pani Marto,
Bardzo mi miło, że Państwo również czytają mojego bloga.
Pani Marto, prosiłabym o pisanie prawdy. Pisze Pani:
„Niestety, nie doczekaliśmy się odpowiedzi….”
Napisałam maila z odpowiedzią do Pana informatyka, więc proszę nie kłamać, że nie odpisałam. Nie mam więcej adresów e-mail. Mam jeszcze firmowy. Używam programu pocztowego BAT, wiec mam posegregowaną pocztę przychodzącą według 2 kont pocztowych.
Każdy z ponad 1000 moich czytelników jest inteligentny, więc mógłby sobie wyobrazić, jak łatwo sprawdzić na którą z dwóch skrzynek otrzymał maila.
Każdy czytelnik mógłby sprawdzić, że NAPISAŁAM PRAWDĘ. Byłam uczciwa. Napisałam, iż dobrowolnie zapisałam się na money.pl i że chciałam się wypisać.
Mam prawo opisać tę sytuację, więc proszę mi nie grozić pomówieniem.
Czemu Pani mnie za to krytykuje?
Mam zastrzeżenia do usługi. Nie obraziłam żadnego pracownika Pani serwisu.
listopad 9th, 2006 at 16:10
Pisze Pani, że ma Pani 2 adresy e-mail – ale nie przysłała nam Pani tego drugiego do sprawdzenia – o co prosiłam w powyższym komentarzu, a mój kolega w dwóch mailach. Żadna odpowiedź od Pani nie przyszła – również to sprawdziliśmy na serwerze pocztowym.
Znamy tylko adres: – i tego nie ma w bazie, to sprawdzone. Proszę przysłać ten drugi adres – sprawdzimy.
listopad 9th, 2006 at 17:38
Szanowna Pani Marto,
Zachowała się Pani bardzo nieprofesjonalnie!
WŁAŚNIE UDOWODMIŁA PANI SWOJA NIEKOMPETENCJĘ.
NIE MA PANI PRAWA UJAWNIAĆ PUBLICZNIE MOJEGO ADRESU EMIAL!!
TO NIEZGODNE z polityką prywatności.
Złamała Pani regulamin.
Mail każdego z subskrybentów powinien być przechowywany zgodnie z polityką prywatności!
Tym razem naraziła mnie Pani na SPAM od spamerów, którzy na takie adresy czekają.
Zmuszona byłam usunąć go z Pani komentarza. To była moja jedyna ingerencja w komentarz.
JA SZANUJĘ prywatność pracowników MONEY.PL i żadnych adresów email pracowników serwisu nie publikuję.
Mam rozwiązanie, które zadowoli obie strony. Sama rozwiążę problem.
Zaznaczę opcję na moim darmowym koncie na Onecie, by mail był traktowany jako SPAM. Wtedy przestanie przychodzić na Odebrane. Od razu mail wyląduje w koszu.
Nie mam zaufania do Państwa, gdyż nie wiem, kto podał Pani Marcie mój email. Pani Marta wypowiada się na blogu, to po co jej któryś z pracowników podał mój email?? I czemu ona podała go do publicznej wiadomości??
Od tej pory jest Pani nie mile widziana na moim blogu.
Co Ty mógłbyś czuć, gdybyś Ty wyobraził sobie, że Twój prywatny email zostaje bez Twojej zgody upubliczniony na jakiejś stronie www??
Jesteś w stanie sobie wyobrazić, co czułbyś gdybyś komuś zaufał, a ten ktoś złamał politykę prywatności??
Czy podałbyś w takiej sytuacji drugi adres email??
Przykro mi.
Nie zamierzam juz prosić Money.pl o pomoc i chciałabym zakończyć korespondencję.
Życzę spokojnego dnia wszystkim Czytelnikom.
styczeń 15th, 2007 at 22:28
ROTFL, osoby z Money.pl udowodnily swoj nieprofesjonalizm, zarowno Udzielajaca sie tu pani, jak i informatyk.
@Malgosiu, nardzo dobrze, ze nie podalas innych e-maili, bo trafilyby na liste mailingowa… ta ukryta na to wychodzi, skoro system twierdzi, ze e-mail zostal usuniety, a dalej wysyla na niego mailingi…. blad programisty? Watpie…
Informatyk powinien:
- poprosic o e-mail na ktory przychodzi mailing, sprawdzic procedure usuniecia z subskryptcji uzywajac tego maila, co zrobil i wyszlo fiasko.
- nastepnie powinien poprosic o kopie tego maila, najlepiej zapisana do pliku i spakowana oraz przeslana na podany przez niego e-mail w celu weryfikacji autentycznosci wiadomosci, jak i sprawdzenia naglowkow wiadomosci.
Natomiast paniMarta Smaga, mniemam, ze pani jest rzecznikiem firmy, powinna przeprosic za zaistniala sytuacje, skontaktowac sie z informatykiem, ktory obslugiwal pania Malgorzate i zapoznac sie z sytuacja, a nie popelniac najwiekszy blad jaki PRowiec moze popelnic…. cytowac regulki z folderow i regulaminu.
Pokazala tym samym pani, ze stanowisko firmy jest wybitnie aroganckie, ma pani (pani, poniewaz sygnuje stanowisko firmy swoim imieniem i nazwiskiem) gleboko w poszanowaniu swojego klienta, w dodatku ma go za ostatniego durniam ktory nie wie na jaki e-mail przyslano mu korespondencje i stara sie go pouczac w kwestii ktorej mniemam, ze zapewne pani ma mniejsze doswiadczenie niz pani Malgorzata, co udowodnila pani lamiac polityke prywatnosci i opublikowala jej adres. Z tego co pamietam, to juz jest karalne.
Informatyk pociagnal w dol opinie o firmie, ale to pani przybila gwozdzie do trumny, zakopala ja i postawila nagrobek z wyrytym napisem “Spoczywaj w pokoju dobra opinio i profesjonalizmie firmy”.
Podobno dobra opinie buduje sie dlugo, a zla zyskuje sie 4 razy szybciej…
styczeń 15th, 2007 at 22:36
Acha! Mam porade na przyszlosc dla wszystkich osob, ktore sie zapisuja na jakies mailingi/fora itp.
Nie podawajcie swojego prywatnego adresu korespondencyjnego jesli strona nie oferuje ukrywania go przed publika, a tym bardziej nie zapisujcie go na zadne mialingi.
Polecam zalozyc darmowe konto; szybko, bez dodatkowych kosztow; i ten adres podawac.
W razie takich cyrkow jak tu, wystarczy olac konto i zalosyc sobie nowe. :]
@Malgosiu: Jesli konto oferuje (a zazwyczaj oferuje) filtr antyspamowy, to mozesz dodac domene money.pl na blackliste (Liste niechcianych adresow) i wtedy mailingi z tej domeny nie beda Cie trapic, bo beda automatycznie odrzucane :]
Programy pocztowe tez moga miec mechanizmy blacklisty. The BAT chyba nawet mial.. nie jestem pewny, bo sam uzywam Mozilli Thunderbird do poczty (ten samouczacy sie filtf jrst swietny. W ciagu 3 miesiecy przeppuscil tylko 2 spamy na glowna skrzynke i zablokowal z 5 pozadanych wiadomosci, z czego 4 to byly mailingi) :]
Pozdrawiam