Przykład listu proszącego o rekomendacje
Poszukiwanie klientów, Relacje z klientami, 14 grudzień 2006, Marketing Internetowy dla firm
Oto list proszący o rekomendacje, który ma nakłonić Twojego klienta by zarekomendował Cię i Twój biznes jego znajomym.
Proś o rekomendacje.
Dużo bardziej prawdopodobne, że klient poleci Twoje usługi innym firmom. To darmowa, wiarygodna i bardzo skuteczna reklama.
Szanowna Pani,
Z przyjemnością wykonaliśmy projekt graficzny z wyszukiwarką wraz z implementacją i programem CMS dla firmy XYZ.
Chcemy Pani podziękować za owocną współpracę.
Możliwość kooperacji z Państwem była dla nas wielkim wyróżnieniem, a Państwa zadowolenie tym bardziej nas cieszy. Jesteśmy dumni z tego, że przeredagowane teksty i zaprojektowana przez Bednarek E-marketing Consulting strona internetowa przyczyniły się do zwiększenia zainteresowania firmą XYZ.
Jeśli jest Pani zadowolona z usług oferowanych przez naszą firmę, chciałabym prosić Panią o pomoc w zaoferowaniu współpracy z Bednarek E-marketing Consulting innym firmom, którym Pani chciałaby pomóc.
Bardzo dziękujemy za polecenie nas firmie ABC.
Jeśli któraś ze współpracujących z Panią firm lub nawet Pani znajomy potrzebuje porady w zakresie budowania wizerunku lub nie ma jeszcze strony internetowej, będę wdzięczna, gdy mu Pani wspomni, że właśnie w tym Bednarek E-marketing Consulting się specjalizuje.
W najbliższym czasie pozwolimy sobie do Pani zadzwonić.
Z wyrazami szacunku
Małgorzata Bednarek
Bednarek E-marketing Consulting
Masz pomysł/komentarz?
Widziałeś gdzieś fajny list proszący o rekomendacje?
Napisz dwa słowa:) Z góry dziękuję za przykłady listów proszące o rekomendacje ![]()
| Digg it | RawSugar | Slashdot | Y! MyWeb

marzec 24th, 2007 at 15:35
Właśnie jestem w trakcie czytania książki Rogera Dawsona “Sekrety skutecznego przekonywania”. Autor proponuje, żeby przedstawić klientowi gotową pisemną wersję rekomendacji do przejrzenia. Przy czym nie ma być ona standardowa dla wszystkich klientów, tylko oparta na tym, co klient wcześniej rzeczywiście powiedział. Tj. ty jako marketer spisujesz to, co ciekawego ma do powiedzenia klient, zgrabnie układasz zdania i usprawiedliwiając klienta brakiem czasu, podsuwasz gotową wersję.
Myślę, że sprawdziłoby się to raczej tylko wtedy, gdy masz bezpośredni kontakt z klientem i jest to jakis klient korporacyjny/większy, a nie indywidualny.